Wdrożenie narzędzi DevSecOps w CI/CD
Integrujemy skanery bezpieczeństwa (SAST, DAST, SCA) bezpośrednio w Twoim Jenkinsie, Gitlabie czy GitHub Actions. Każdy 'push' do repozytorium jest automatycznie sprawdzany. Jeśli kod jest dziurawy, system nie pozwoli go zbudować.
Bezpieczeństwo wplecione w Twój proces budowania aplikacji
Dziurawy kod to nie jest teoria, to konkretne straty, które w Kielcach i okolicach widzieliśmy już u 14 różnych klientów w ostatnim kwartale. Zamiast robić wielki audyt raz w roku, wstawiamy automatyczne blokady bezpośrednio w Twoje potoki CI/CD. Jeśli programista przez pomyłkę zostawi hasło do bazy danych w pliku konfiguracyjnym, system The SpyBolt wyłapie to w 3.2 sekundy i zatrzyma budowanie aplikacji. Nie musisz o tym pamiętać, bo skaner robi to za każdym razem, gdy ktoś wysyła kod do repozytorium.
Skanowanie SAST i SCA bez spowalniania pracy
Wdrażamy narzędzia typu SAST (Static Application Security Testing), które czytają kod jak korektor książkę. Skupiamy się na konkretach: SQL Injection, Cross-Site Scripting czy błędne zarządzanie sesją. W jednym z projektów dla lokalnej firmy e-commerce, nasz system wykrył 27 krytycznych podatności w bibliotekach zewnętrznych, o których zespół IT nawet nie wiedział. Wykorzystujemy do tego sprawdzone skanery, takie jak Snyk czy SonarQube, ale konfigurujemy je tak, żeby nie sypały setkami fałszywych alarmów, które tylko irytują programistów.
Heads-up: Większość włamań nie dzieje się przez genialnych hakerów, ale przez stare wersje bibliotek, których nikt nie zaktualizował od 2019 roku. Nasze wdrożenie SCA (Software Composition Analysis) pilnuje, żebyś wiedział o każdej dziurawej paczce w Twoim projekcie Node.js czy Pythonie, zanim trafi ona na serwer produkcyjny.
Automatyczne testy DAST na środowiskach testowych
Kiedy aplikacja już się zbuduje, uruchamiamy testy dynamiczne DAST. Działają one jak włamywacz, który sprawdza, czy drzwi do Twojego systemu są faktycznie zamknięte, gdy wszystko już działa. Symulujemy ataki na uruchomione kontenery w środowisku staging. W The SpyBolt stawiamy na realne wyniki – jeśli test wykaże błąd, dostajesz konkretny raport z instrukcją naprawy, a nie ogólnikowy opis z Wikipedii. Nasz 5-osobowy zespół w Kielcach przygotowuje takie reguły skanowania w ciągu około 9 dni roboczych dla standardowego projektu.
Dlaczego warto to zautomatyzować właśnie teraz?
Ręczne sprawdzanie kodu zajmuje dni, a automat robi to w minuty. Od 2017 roku pomogliśmy 83 firmom uporządkować ich procesy IT, co skróciło czas naprawy błędów bezpieczeństwa o prawie 42%. Nie obiecujemy cudów, ale gwarantujemy twarde dane: wiemy, kto, kiedy i jaki błąd wprowadził do systemu. To pozwala uniknąć nerwowych poprawek w piątek wieczorem, kiedy nagle okazuje się, że dane klientów wyciekają przez niezabezpieczony formularz kontaktowy. Bywało, że jeden źle zabezpieczony 'push' kosztował mały warsztat programistyczny 4800 PLN kary za przestój u klienta – my takich sytuacji po prostu unikamy.
Konkretny plan działania i start współpracy
Zaczynamy od krótkiej weryfikacji Twojego obecnego Jenkinsa, Gitlaba lub GitHub Actions. Sprawdzamy, gdzie najłatwiej wpiąć skanery, żeby nie zepsuć tempa pracy Twoich ludzi. Cały proces konfiguracji zamykamy zazwyczaj w 3 spotkaniach technicznych po 45 minut każde. Po wdrożeniu zostawiamy Ci gotowe dashboardy, na których widzisz czarno na białym: ile błędów zablokowano i które serwery wymagają uwagi. Nie piszemy grubych instrukcji, których nikt nie czyta – dajemy proste reguły w kodzie, które działają same.
Zamów audyt Twojego CI/CD w 48h